Terminal płatniczy dla salonu fryzjerskiego i kosmetycznego, jaki wybrać i ile zapłacisz
Salon fryzjerski lub kosmetyczny najczęściej wybiera mały terminal stacjonarny z obsługą kart, telefonu i BLIK, a przy pracy w kilku gabinetach albo wyjazdach mobilny. Płatności są drobne, ale regularne, więc o koszcie rocznym decyduje prowizja razem z abonamentem. Poniżej rachunek dla typowego salonu i lista pułapek w umowie, które warto sprawdzić przed podpisem.
Czym salon różni się od sklepu
Salon przyjmuje płatność przy końcu wizyty, kiedy klient wstaje z fotela i chce zapłacić w kilka sekund. Rachunek to zwykle od kilkudziesięciu do kilkuset złotych, bo dochodzą koloryzacja, zabiegi i kosmetyki. Kolejka przy kasie jest niemile widziana, a napiwek często płaci się osobno. Z tego wynikają wymagania.
- Szybka transakcja zbliżeniowa i BLIK bez wpisywania PIN przy małych kwotach.
- Możliwość dopisania napiwku przy płatności, jeśli prowadzisz wspólną pulę.
- Terminal na stanowisku recepcji albo przenośny, gdy fryzjer przyjmuje płatność przy fotelu.
- Rozliczenie na rachunek firmowy następnego dnia, żeby nie czekać na pieniądze z całego tygodnia.
- Prosta obsługa dla pracownika, który zastępuje właściciela.
Terminal stacjonarny, mobilny czy w telefonie
Przy jednej recepcji wystarcza terminal stacjonarny podłączony do prądu i sieci. Gdy fryzjerzy wynajmują stanowiska albo pracujecie w kilku lokalach, wygodniej działa terminal mobilny z baterią. Aplikacja w telefonie pasuje do bardzo małego salonu lub osoby pracującej u klienta w domu, ale zależy od telefonu, który i tak służy do rezerwacji. Różnice urządzeń opisujemy na stronie mobilny terminal płatniczy.
Z czego składa się koszt
Wszystko trzeba sprowadzić do jednej liczby, kosztu rocznego. Ogólny rozkład kosztów znajdziesz we wpisie ile kosztuje terminal płatniczy.
| Składnik | Co sprawdzić |
|---|---|
| Prowizja procentowa | stawka za kartę krajową i za kartę zagraniczną lub firmową |
| Abonament | opłata miesięczna za terminal i usługę, także gdy salon stoi |
| Urządzenie | zakup, wynajem lub bezpłatne w zamian za umowę |
| Rozliczenie | czas wpływu środków i koszt wypłaty |
| Dodatki | druk potwierdzeń, obsługa napiwków, drugi terminal |
Przykład rachunku dla salonu
Załóżmy salon, w którym płacisz kartą lub BLIK-iem 80 razy w tygodniu, średnio po 120 zł. To około 9600 zł obrotu kartowego tygodniowo, czyli ponad 400 tysięcy złotych rocznie. Przy takim wolumenie różnica 0,2 punktu procentowego prowizji to ponad 800 zł rocznie, więcej niż abonament płacony przez cały rok. Dlatego w salonie z równym ruchem zwykle wygrywa oferta z niższą prowizją, nawet jeśli ma niewielką opłatę miesięczną. Odwrotnie jest w małym salonie z dwoma stanowiskami, gdzie karta stanowi połowę płatności i obrót kartowy to kilka tysięcy złotych miesięcznie. Tam abonament zjada większą część zysku z oferty, więc bezpieczniej jest wybrać wariant bez opłaty stałej. Granicę wyliczysz wzorem ze wpisu terminal płatniczy bez abonamentu, a mały obrót omawiamy na stronie terminal płatniczy dla małej firmy. Policz własne liczby w dwóch scenariuszach: ostrożnym (sezon niski, na przykład styczeń i lipiec) oraz dobrym (przed świętami, wesela, komunie). Wybierz ofertę, która wychodzi rozsądnie w obu.
Pułapki w umowie
- Okres wiązania na 24 lub 36 miesięcy z karą za wcześniejsze rozwiązanie.
- Minimalny obrót miesięczny z dopłatą, gdy go nie osiągniesz.
- Dwie stawki prowizji, gdzie karta firmowa lub zagraniczna kosztuje wyraźnie więcej.
- Koszt wymiany uszkodzonego terminala albo opłata za serwis.
- Automatyczne przedłużenie umowy bez przypomnienia. Przy zakupie pomaga zapytanie o koszt wyjścia z umowy po roku. Jeśli odpowiedź jest niejasna, to znak, że rachunek roczny trzeba policzyć dokładniej.
Rachunek, rezerwacje i księgowość w jednym układzie
Pieniądze z terminala wpadają na rachunek firmowy, więc koszt konta należy dodać do kosztu terminala. Zestawienie kont znajdziesz na stronie najlepsze konto firmowe, a dla jednoosobowego salonu na koncie dla JDG. Płatności kartą łatwiej uzgodnić z kalendarzem, gdy rezerwacje prowadzisz w jednym miejscu, na przykład w systemie rezerwacji wizyt online dla salonów i gabinetów, bo każda wizyta ma wtedy swoją kwotę do zestawienia z terminalem.
Zaliczki, vouchery i płatności z wyprzedzeniem
Salony coraz częściej biorą zaliczkę przy rezerwacji dłuższych zabiegów albo sprzedają vouchery na prezent. To dwa różne rodzaje płatności. Zaliczkę pobraną przez internet obsłuży bramka płatności, bo klient nie stoi przy twoim terminalu. Voucher kupiony w salonie przechodzi przez zwykły terminal, ale warto ustalić z księgową, kiedy wpływ staje się przychodem. Jeśli planujesz oba kanały, policz je razem, bo prowizja bramki jest inna niż prowizja terminala.
Dwa terminale albo jeden na wszystkich
W salonie z kilkoma fotelami kuszące jest kupienie drugiego urządzenia, żeby nikt nie czekał. Zanim to zrobisz, zapytaj dostawcę o koszt dodatkowego terminala w umowie. Często drugi terminal ma własny abonament, a kolejka przy recepcji pojawia się zwykle tylko w piątek po południu i w sobotę. Czasem lepiej działa jeden terminal na recepcji i drugi, mobilny, używany tylko w godzinach szczytu, szczególnie gdy da się go wyłączyć z umowy poza sezonem.
Co zrobić po podpisaniu umowy
Przetestuj terminal w pierwszym tygodniu na kilku transakcjach: zbliżeniowej, z PIN, BLIK-iem i zwrotem. Sprawdź, kiedy pieniądze trafiają na rachunek i w jakiej formie widać prowizję na wyciągu. Zapisz numer serwisu i ustal, co robisz, gdy terminal przestanie działać w sobotę rano. Dobrze mieć też zapasowy sposób przyjęcia płatności, na przykład aplikację w telefonie, bo awaria sieci nie powinna zatrzymać salonu.
Jak porównać oferty w kilka minut
- Policz płatności kartą i BLIK-iem w typowym tygodniu i średnią wartość jednej.
- Dopisz miesiące niskiego ruchu.
- Wpisz stawki dwóch lub trzech dostawców, razem z ceną urządzenia i abonamentem.
- Porównaj koszt roczny, a nie samą prowizję, i sprawdź okres wiązania.
Najczęstsze pytania
Jaki terminal płatniczy wybrać do salonu fryzjerskiego?
Do jednej recepcji terminal stacjonarny z kartą, telefonem i BLIK, a do pracy przy fotelu lub w kilku lokalach mobilny z baterią. Wybierz ofertę z najniższym kosztem rocznym przy twoim obrocie kartowym.
Ile kosztuje terminal płatniczy w salonie kosmetycznym?
Koszt to prowizja od płatności, cena lub wynajem urządzenia i ewentualny abonament. Przy dużym obrocie liczy się głównie prowizja, przy małym abonament. Konkretną kwotę policzysz w kalkulatorze.
Czy salon fryzjerski musi mieć terminal płatniczy?
Przepisy nakładają obowiązek przyjmowania płatności bezgotówkowych na przedsiębiorców przyjmujących płatności od konsumentów, z wyjątkami. Zakres sprawdź w aktualnej ustawie, a szczegóły opisujemy we wpisie o obowiązkowym terminalu.
Czy terminal płatniczy bez abonamentu opłaca się w salonie?
Opłaca się przy małym albo nierównym ruchu, bo płacisz tylko od płatności. Przy stałym, dużym obrocie często wygrywa oferta z abonamentem i niższą prowizją, dlatego sprawdź to rachunkiem rocznym.
Czy w terminalu można przyjmować napiwki?
Wiele terminali pozwala dopisać kwotę napiwku przy płatności, ale zasady rozliczenia i opodatkowania ustal z księgową. Zapytaj dostawcę, czy funkcja jest w ofercie.