Terminal płatniczy bez abonamentu, ile realnie kosztuje i od jakiego obrotu przestaje się opłacać

Terminal płatniczy bez abonamentu opłaca się właścicielowi, który przyjmuje kartą niewiele płatności, bo nie płaci stałej opłaty za miesiące bez sprzedaży. Przy większym obrocie wyższa prowizja zjada tę oszczędność, a wtedy wygrywa oferta z abonamentem i niższym procentem. Poniżej pokazujemy, jak policzyć granicę na własnych liczbach, zanim podpiszesz umowę.

Na czym polega terminal bez abonamentu

Dostawca nie pobiera opłaty miesięcznej, a zarabia na prowizji od każdej płatności kartą. Czasem dochodzi cena urządzenia, opłata za jego wymianę albo wymóg minimalnego obrotu. Ofertę łatwo rozpoznać po haśle „bez opłat stałych", ale pełny koszt widać dopiero po zsumowaniu czterech rzeczy: prowizji, urządzenia, opłat dodatkowych i warunków umowy.

Kiedy bez abonamentu wychodzi taniej

Wyobraź sobie salon, który przyjmuje kilkanaście płatności kartą w tygodniu. Przy takiej liczbie abonament płacony co miesiąc potrafi kosztować więcej niż cała prowizja od płatności. Dotyczy to także firm sezonowych, które w część roku nie sprzedają prawie nic, oraz nowych firm, które nie znają jeszcze obrotu. Brak opłaty stałej to wtedy ubezpieczenie od słabego miesiąca.

Kiedy abonament zaczyna się opłacać

Zasada jest prosta. Weź różnicę prowizji między dwiema ofertami i podziel przez nią abonament droższej. Wynik to obrót miesięczny, powyżej którego oferta z abonamentem jest tańsza. Przykład ilustracyjny: jeśli abonament wynosi 30 zł, a oferta z abonamentem ma prowizję niższą o 0,5 punktu procentowego, granica wypada przy obrocie 6000 zł w miesiącu. To arytmetyka, nie wycena konkretnych dostawców, stawki sprawdzisz w aktualnych tabelach opłat.

Obrót kartą w miesiącu Co zwykle waży najwięcej Typowy wybór
Niski opłata stała bez abonamentu
Średni, blisko granicy obie składowe policz w kalkulatorze
Wysoki prowizja procentowa abonament i niższy procent

Pułapki, których nie widać w haśle reklamowym

  • Wyższa prowizja za karty zagraniczne lub firmowe.
  • Opłata za urządzenie albo za jego wymianę przy awarii.
  • Minimalny obrót miesięczny i kara, gdy go nie osiągniesz.
  • Okres wiązania. Brak abonamentu nie oznacza braku umowy na czas określony.
  • Termin wypłaty środków na rachunek. Kilka dni opóźnienia obciąża płynność, zwłaszcza w małej firmie.

Trzy typowe sytuacje i co w nich wybrać

Fryzjerka przyjmuje kartą około czterdziestu płatności w miesiącu, średnio po kilkadziesiąt złotych. Abonament liczony co miesiąc jest tu relatywnie największym kosztem, więc zwykle wygrywa oferta bez opłaty stałej, nawet z nieco wyższą prowizją. Warto tylko sprawdzić, czy urządzenie jest w cenie. Sklep spożywczy z kilkuset drobnymi płatnościami dziennie ma odwrotny problem. Każda dziesiąta część punktu procentowego prowizji to realne pieniądze w skali roku, a abonament jest niewielki w porównaniu z obrotem. Tu liczy się oferta z abonamentem i niską stawką za transakcję, a także szybka wypłata środków. Firma sezonowa, na przykład lodziarnia albo punkt na targach, ma kilka miesięcy intensywnej sprzedaży i kilka prawie pustych. Abonament płacony przez cały rok zjada część zysku, więc bezpieczniejszy jest terminal bez opłaty stałej albo z możliwością zawieszenia umowy. Przed podpisaniem zapytaj, czy zawieszenie jest w ofercie.

Na co zwrócić uwagę w regulaminie

Poza prowizją sprawdź rozdział o opłatach dodatkowych. Dostawcy opisują tam zwroty, chargebacki, płatności kartami spoza Unii oraz koszt wymiany uszkodzonego sprzętu. Zapisz sobie każdą z tych pozycji i dodaj do kalkulacji choćby szacunkowo. Oferta, która wygląda najtaniej w tabeli głównej, po dopisaniu pozycji z regulaminu potrafi spaść na trzecie miejsce.

Jak porównać oferty w pięć minut

  1. Wyciągnij z obecnego terminala albo rachunku liczbę płatności kartą i średnią wartość jednej płatności.
  2. Wpisz te liczby do kalkulatora na stronie głównej i dodaj stawki dwóch, trzech ofert.
  3. Porównaj koszt roczny razem z urządzeniem, nie sam procent.
  4. Sprawdź okres wiązania i koszt wcześniejszego rozwiązania umowy. Gdy dopiero zaczynasz i nie masz wyciągu, policz trzy scenariusze obrotu, ostrożny, typowy i dobry. Oferta, która wychodzi najtaniej w dwóch z trzech, jest bezpieczniejsza niż ta, która wygrywa tylko w optymistycznym.

Gdzie to się łączy z resztą kosztów firmy

Środki z terminala wpływają na rachunek firmowy, a przelewy z niego też mają koszt, więc terminal i konto warto dobierać razem. Zestawienie rachunków znajdziesz na stronie najlepsze konto firmowe. Do sprzedaży kartą dochodzą dokumenty, a przy fakturach wygodny jest program do faktur z obsługą KSeF, który porządkuje sprzedaż w jednym miejscu. Pełny rachunek dla niewielkiej liczby płatności opisujemy na stronie terminal płatniczy dla małej firmy, a ogólny rozkład kosztów we wpisie ile kosztuje terminal płatniczy.

Policz koszty

Najczęstsze pytania

Czy terminal płatniczy bez abonamentu jest tańszy?

Przy małej liczbie płatności zwykle tak, bo nie płacisz stałej opłaty, gdy nic nie sprzedajesz. Przy dużym obrocie wyższa prowizja może przewyższyć abonament, więc o wyniku decyduje liczba i wartość płatności.

Jakie są ukryte koszty terminala bez abonamentu?

Najczęściej wyższa prowizja, opłata za urządzenie, koszt wymiany sprzętu albo opłata za brak minimalnego obrotu. Sprawdź tabelę opłat i regulamin, a nie samo hasło w reklamie.

Od jakiego obrotu opłaca się terminal z abonamentem?

Granicę wyznacza różnica prowizji. Abonament dzielisz przez różnicę prowizji dwóch ofert i dostajesz obrót miesięczny, od którego droższy abonament zaczyna się zwracać. Kalkulator robi to automatycznie.

Czy terminal bez abonamentu ma umowę na czas określony?

Bywa, że ma. Brak abonamentu nie oznacza braku zobowiązania, bo okres wiązania i kara za wcześniejsze rozwiązanie to osobne warunki umowy.